Jakiż wyjątkowy dzień! Choć ledwo się rozpoczął, już można tak go określić. Rok przestępny - następny taki według kalendarza za cztery lata.
Wstaliśmy wcześnie, ale mimo poniedziałku nie wybieramy się do szkoły. No, może do szkoły, ale nie dość, że nie swojej, to w dodatku w innym mieście. Rodzinka w komplecie, dwoje plus dwoje. Szkoła, do której się udajemy, to Państwowa Szkoła Muzyczna w Zielonej Górze. To wyprawa w celu zaprezentowania zdobytych dotąd umiejętności - odbędą się tam VIII Spotkania Wiolonczelowe. Szczegóły wkrótce.
To wyjątkowy dzień, ponieważ jesteśmy razem. Brat, siostra, mama, tata. Dwoje pierwszych ma legalne wagary, mama też, bo przecież ktoś się musi się nimi opiekować, tata natomiast to niezawodny kierowca.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz