czwartek, 12 czerwca 2014

Egzaminy, egzaminy...

Jak to w czerwcu bywa, zdajemy egzaminy końcoworoczne. Z gry na wiolonczeli zdawałam we wtorek 10 czerwca o godzinie 15.00. Graliśmy w kolejności standardowej, czyli od najmłodszego: najpierw ja, później Dorotka, Natalka, Kinga i Olga. Za Madzię wciąż trzymamy kciuki. Tym razem nie było też Marcela, ale to już inna historia.

Jak egzamin, to z oceną. Z bardzo dobrą oceną, żeby nie było.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz